
Emalia na biżuterii: jak o nią dbać, żeby się nie wykruszyła
Najpiękniejsza i najbardziej wymagająca powłoka
Emalia to szkło. Dosłownie. Proszek szklany stopiony z metalem w temperaturze od 700 do 900 stopni Celsjusza. Efekt: jasna, błyszcząca, kolorowa powłoka, która nie blaknie, nie utlenia się i wygląda świeżo przez dekady. W teorii.
W praktyce emalia jest najbardziej delikatnym elementem świata biżuterii. Nie ugina się (pęka). Nie odbija uderzeń (odpryskuje). Nie wybacza kontaktu z twardą powierzchnią (rozłamuje się na kawałki). Taka jest cena urody: to, co inne powłoki przetrwają z rysą, emalia przetrwa z pęknięciem.
Ale przy właściwym obchodzeniu się biżuteria z emalią żyje dekadami. Antyczne broszki z emalią z XIX wieku wciąż wyglądają jak nowe. Sekret nie jest żadną magią. Sekret to wiedzieć, czego emalia się boi, i po prostu tego nie robić.
Noś symbol, nie tylko o nim czytaj. Dostępne teraz:
Rodzaje emalii na biżuterii
Emalia na gorąco (emalia witrażowa)
Klasyka. Proszek szklany nakłada się na metal i wypala w piecu w temperaturze od 700 do 900 stopni. Szkło stapia się z powierzchnią, tworząc jednolitą, monolityczną powłokę. Najtrwalsza, najdłużej zachowuje wygląd i najdroższa w produkcji.
Emalia na gorąco to właśnie to, co widać na antycznej biżuterii, ikonach religijnych, medalach i orderach. Powłoka nie matowieje, nie blaknie i nie odspaja się przy prawidłowym obchodzeniu. Ale wciąż może pęknąć od uderzenia.
To, co odróżnia emalię na gorąco od wszystkiego innego, to sposób łączenia z metalem. Szkło nie leży na metalu tak jak farba na ścianie. Stapia się z nim na poziomie molekularnym, dlatego przedmiot z emalią na gorąco z XIII wieku do dziś ma nienaruszony kolor. Żaden lakier, żaden polimer, żadna farba nie osiąga tego efektu.
Emalia na zimno (emalia żywiczna)
Żywica epoksydowa z pigmentem koloru, która utwardza się w temperaturze pokojowej albo pod niewielkim ciepłem (do 150 stopni). Technicznie to nie jest emalia w klasycznym sensie, ale powłoka polimerowa. Jednak w biżuterii komercyjnej słowo „emalia" stosuje się do obu rodzajów.
Emalia na zimno jest tańsza, prostsza w produkcji i pozwala na żywsze, bardziej nasycone kolory. Ale jest miększa od emalii na gorąco, łatwiej się rysuje i z czasem może pożółknąć od światła ultrafioletowego.
Większość współczesnej biżuterii z kolorowymi elementami korzysta z emalii na zimno. Jeśli ozdoba jest przystępna cenowo i ma jaskrawe kolorowe detale, prawie na pewno to emalia na zimno.
Praktyczny wniosek: emalia na zimno potrzebuje więcej ochrony przed UV i chemikaliami niż emalia na gorąco. Ozdoba z emalią na zimno zostawiona na słonecznym parapecie zmieni kolor w ciągu kilku miesięcy. Ozdoba z emalią na gorąco na tym samym parapecie po dziesięciu latach nie zmieni się wcale.
Cloisonné (emalia przegrodowa)
Technika, w której na powierzchni metalu tworzy się cienkie metalowe paski (przegrody), a przestrzenie między nimi wypełnia się emalią. Każda sekcja ma inny kolor. Efekt to mozaika z wyraźnymi granicami między kolorami.
Cloisonné to jubilerska sztuka wysokiego poziomu. Każdą przegrodę układa się ręcznie. Wypalanie odbywa się wielokrotnie (po każdej warstwie emalii). To praca rzemieślnicza, nie produkcja masowa.
Z punktu widzenia pielęgnacji cloisonné ma subtelną przewagę: metalowe przegrody chronią każdą komórkę emalii przed uderzeniami z boku. Uderzenie bezpośrednie wciąż może odpryskować emalię w komórce, ale ryzyko, że pęknięcie rozejdzie się po całej powierzchni, jest mniejsze niż w przypadku płaskiej powłoki emaliowej.
Champlevé (emalia wgłębna)
Odwrotność cloisonné: nie przegrody na powierzchni, ale wgłębienia w metalu (wyrzeźbione, wygrawerowane lub wytrawione), które wypełnia się emalią. Powierzchnia metalu pozostaje wyżej niż emalia i działa jak „rama".
Zaleta champlevé jest konstrukcyjna. Emalia jest zatopiona w metalu jak woda w basenie. Podniesione krawędzie metalu działają jak fizyczna bariera przed uderzeniami. Właśnie dlatego średniowieczne przedmioty champlevé z Limoges przetrwały wieki w dobrym stanie, podczas gdy inne emaliowane przedmioty z tej samej epoki nie przetrwały.
Jeśli wybierasz między ozdobami i trwałość jest priorytetem, champlevé przetrwa dłużej niż emalia nałożona na płaską powierzchnię w tych samych warunkach.
Jeden mocny akcent emalii, reszta czysty metal. Obwiesić się kolorem od stóp do głów to nie styl, tylko karnawałowa platforma.
Z czym nosić emalię
Emalia daje ci gotowy kolor, i to jest jednocześnie cała zabawa i cała pułapka. Zbieram tu to, o co naprawdę pytają mnie na przymiarkach, według okazji.
Z czym nosić emalię na co dzień? Na co dzień polecam jeden akcent koloru na spokojnym tle: wisiorek albo kolczyki z emalią na białej koszuli, szarym swetrze albo dżinsach. Im spokojniejsze ubranie, tym głośniej brzmi kolor. Przy odkrytym dekolcie proponuję wisiorek średniej długości, pod wysokim kołnierzem wybieram kolczyki. Resztę zostawiam w czystym metalu.
Czy emalia działa w biurze? Tak, jeśli zostaje monochromatyczna i ciemna: czarna, granatowa albo bordowa w powściągliwej stylizacji. Cienka bransoletka z wstawką z emalii albo dyskretne kolczyki dodają charakteru bez przyciągania nadmiernej uwagi. Radzę łączyć je z gęstymi tkaninami: wełną, gabardyną, bawełną koszulową.
Jak zbudować wieczorowy look? Wieczór to moment, w którym emalia się otwiera. Polecam gładką sukienkę w głębokim kolorze albo czarną, a jaskrawy wisiorek z emalii staje się centrum stylizacji. Do guilloché i malowanej emalii wybieram miękkie światło, bo grają zmiennym blaskiem. Odrzucam wszystkie konkurujące jaskrawe detale: niech kolor będzie jeden.
A na specjalną okazję? Na specjalną okazję wybieram cloisonné albo plique-à-jour, to już jest wypowiedź, nie detal. Proponuję skromną stylizację, która nie kłóci się z ozdobą. Ton na ton z ubraniem wygląda drogo, w kontraście przyciąga wzrok.
Jak warstwować emalię z innymi łańcuszkami? Przy warstwowaniu umieszczam element z emalią na środkowej długości i obramowuję go prostymi metalowymi łańcuszkami nad i pod nim. Mieszanie metali jest w porządku, ale emalia powinna nawiązywać przynajmniej do jednego z nich. W stosie bransoletek zostawiam jedną z emalią i jedną albo dwie cienkie metalowe, pilnując, żeby się o siebie nie stukały.

Włącz kamerę, wybierz kolczyki, wisiorek lub pierścionek, i zobacz biżuterię na sobie w czasie rzeczywistym.
Zmieniasz model jednym dotknięciem.
Wszystko działa w Twojej przeglądarce: żadne zdjęcie ani wideo nie jest nigdzie wysyłane.
Co zabija emalię
Uderzenia
Wróg numer jeden. Pierścionek upuszczony na płytki podłogowe: odprysk. Bransoletka uderzona o klamkę: pęknięcie. Emalia to szkło, a szkło nie odbija uderzeń.
Pierścionki z emalią cierpią najbardziej (stały kontakt z powierzchniami). Kolczyki cierpią najmniej (zwisają swobodnie, nie uderzają w nic). Wisiorki są gdzieś pomiędzy.
Fizyka ma tu znaczenie. Włosowate pęknięcie po uderzeniu może na początku być niewidoczne. Przez tygodnie noszenia, gdy metal się lekko odkształca i zmienia się temperatura, to niewidoczne pęknięcie się rozszerza. Odprysk, który zauważasz trzy miesiące później, zaczął się od uderzenia, o którym dawno zapomniałaś.
Wstrząsy termiczne
Emalia i metal rozszerzają się z różną prędkością. Gwałtowna zmiana (z gorącej kąpieli do chłodu, z sauny do basenu) tworzy naprężenie na granicy między emalią i metalem. Mikropęknięcia są pierwszym efektem. Widoczne pęknięcia przychodzą później.
To nie znaczy, że nie możesz wychodzić zimą na mróz. Codzienne wahania temperatury są w porządku. Ekstremalne (sauna, a potem lodowata woda, albo gorący prysznic, a potem mróz na dworze z pierścionkiem wciąż na palcu) już nie.
Niebezpieczna jest szybkość zmiany, nie sama temperatura. Noszenie emalii zimą jest zupełnie normalne. Przejście z 90-stopniowej sauny do 10-stopniowego basenu już nie.
Chemikalia
Domowe środki chemiczne, wybielacze, agresywne środki czyszczące. Wszystkie atakują powierzchnię emalii, zwłaszcza emalii na zimno. Emalia na gorąco jest odporniejsza, ale też nie powinna być myta wybielaczem.
Perfumy, lakier do włosów, krem z filtrem: mniej agresywne, ale przy długim kontakcie mogą zmatowić powierzchnię emalii na zimno. Mechanizm to działanie rozpuszczalnika na polimerowe spoiwo. Emalia na gorąco jest na to odporna, bo szkło nie ma polimerowego spoiwa, które można by zaatakować.
Chlorowana woda basenowa to szczególne zagrożenie. Chlor z czasem niszczy warstwę przylegania między emalią i metalem, dlatego regularne pływanie w biżuterii z emalią przyspiesza jej odspajanie się, nawet bez widocznych uszkodzeń.
Środki szorujące
Twarde szczotki, pasty do polerowania, pasta do zębów (tak, ludzie czyszczą biżuterię pastą do zębów: nie robić tego z emalią). Każdy środek szorujący rysuje emalię, a rysy na emalii są trwałe. Polerowanie nie pomoże: wypolerowanie szklanej powłoki bez specjalistycznego sprzętu jest niemożliwe.
Dotyczy to też tkaniny w szufladzie na biżuterię. Jeśli twoja biżuteria leży swobodnie w szufladzie wyłożonej szorstką tkaniną, przy każdym otwarciu i zamknięciu tkanina mikroskopijnie rysuje powierzchnię emalii. Po roku codziennego użytkowania te mikrorysy sumują się w widoczne zmatowienie.
Światło ultrafioletowe
Ważne dla emalii na zimno. Długotrwała ekspozycja na bezpośrednie światło słoneczne może wywołać pożółknięcie lub zmatowienie powłoki polimerowej. Emalia na gorąco nie boi się UV (szkło nie blaknie od światła słonecznego: witraże w katedrach stoją całe wieki).
Praktyczny próg jest wyższy, niż większość osób zakłada. Normalne światło dzienne przez okno nie szkodzi. Bezpośrednie słońce godzinami, lato po lecie, wpłynie na emalię na zimno. Jeśli trzymasz biżuterię na parapecie do prezentacji, przenieś ozdoby z emalią na zimno poza zasięg bezpośredniego światła.
Jak dbać o emalię: zasady
Czyszczenie krok po kroku
Czego potrzebujesz. Ściereczki z mikrofibry, miski z ciepłą (nie gorącą) wodą i jednej kropli delikatnego mydła: mydła dla dzieci albo bezzapachowego płynu do naczyń. To cały niezbędny zestaw.
Krok 1. Dodaj jedną kroplę mydła do miski i wymieszaj delikatnie. Woda powinna być ciepła w dotyku, nie gorąca.
Krok 2. Zwilż ściereczkę z mikrofibry w roztworze. Ściereczka powinna być wilgotna, nie mokra.
Krok 3. Przetrzyj powierzchnie z emalią wilgotną ściereczką delikatnymi, kolistymi ruchami. Nie dociskaj. Nie szoruj. Celem jest usunięcie powierzchniowego tłuszczu i pyłu, nie polerowanie.
Krok 4. Użyj suchej części tej samej ściereczki albo drugiej suchej ściereczki, by usunąć pozostałości mydła. Możesz też krótko przepłukać ozdobę pod delikatnym strumieniem chłodnej lub letniej wody. Nie zanurzaj na dłużej. Płucz szybko i trzymaj ozdobę tak, by woda ściekała z powierzchni emalii, a nie zbierała się przy krawędziach, gdzie emalia styka się z metalem.
Krok 5. Osusz od razu i dokładnie miękką, suchą ściereczką. Nie zostawiaj ozdoby do wyschnięcia samoistnie: woda stojąca w szczelinie między emalią i metalem to właśnie sytuacja, którą trzeba uniknąć.
Cały proces zajmuje mniej niż dwie minuty. Dla ozdób noszonych codziennie czyszczenie raz w tygodniu jest wystarczające. Po kontakcie z kosmetykami albo po kąpieli (której najlepiej w ogóle unikać) czyść od razu.
Czego nie robić. Myjki ultradźwiękowe: drgania wywołują mikronaprężenia w całej warstwie emalii i mogą powodować pęknięcia niewidoczne na początku. Parowe czyszczarki: szok termiczny. Chemiczne roztwory do czyszczenia metalu: są przeznaczone do metalu, nie do szkła. Zanurzanie na dłużej: woda przenika przez mikroszczeliny na krawędziach i z czasem powoduje odspajanie.
Różnice w czyszczeniu według techniki
Ozdoby z emalią na gorąco tolerują trochę energiczniejsze przecieranie i szybsze płukanie, bo połączenie szkła z metalem jest mocniejsze. Mimo to używaj delikatnych ruchów: to kwestia tolerancji, nie zgody na szorstkie traktowanie.
Ozdoby z emalią na zimno wymagają dodatkowej ostrożności wokół krawędzi zon emaliowanych. To właśnie tam żywica styka się z metalem i tam zwykle zaczyna się odspajanie. Przetrzyj te miejsca delikatnie i osusz je pierwsze.
Ozdoby cloisonné zbierają pył i tłuszcz w szczelinach między metalowymi przegrodami i komórkami emalii. Wacik bardzo lekko zwilżony roztworem mydła może dosięgnąć tych szczelin. Nie wnikaj głęboko: czyścisz powierzchnię, nie kopiesz.
Ozdoby champlevé są najbardziej wybaczające podczas czyszczenia. Wgłębiona emalia jest w dużej mierze chroniona przez metal wokół niej. Przetrzyj powierzchnie metalowe i emalię tym samym delikatnym ruchem.
Ozdoby plique-à-jour trzeba traktować jak eksponaty muzealne, którymi w gruncie rzeczy są. Używaj tylko suchej ściereczki z mikrofibry, bez wody, bez mydła. Jeśli ozdoba plique-à-jour wymaga więcej niż lekkiego odpylenia, zanieś ją do specjalisty.
Przechowywanie
Osobno od innej biżuterii. Metal rysuje emalię. Emalia rysuje emalię. Najlepiej w indywidualnej miękkiej sakiewce z tkaniny albo w przegródce szkatułki z miękką wyściółką.
Nie układaj ozdób z emalią jedna na drugiej. Ciężar tych na wierzchu przygniata te pod nimi. Jeden pierścionek na drugim to gotowy przepis na rysy albo odpryski.
Materiał sakiewki ma znaczenie. Aksamit jest idealny: jest miękki, nie strzępi się i daje lekkie zabezpieczenie. Szorstka bawełna albo tkanina syntetyczna z czasem wciąż mogą rysować. Jeśli twoja ozdoba przyszła w markowej sakiewce z tkaniny, to prawie na pewno właściwy materiał.
Temperatura i wilgotność też mają znaczenie przy przechowywaniu. Zimna, wilgotna szafka w łazience nie jest dobrym miejscem do długotrwałego przechowywania emalii na zimno. Sucha szuflada w temperaturze pokojowej albo szkatułka na biżuterię jest właściwym wyborem.
Noszenie
Zakładaj jako ostatnią. Po ubraniu, po makijażu, po perfumach. Kontakt z kosmetykami to kontakt z chemią.
Zdejmuj jako pierwszą. Przed prysznicem, przed sprzątaniem, przed sportem.
Nie noś w kuchni. Para, tłuszcz, płyn do naczyń, uderzenia o zastawę. Kuchnia to strefa wysokiego ryzyka dla biżuterii z emalią.
Pierścionki z emalią. Zdejmuj przy każdej pracy ręcznej: zmywanie, sprzątanie, majsterkowanie, prace w ogrodzie. Pierścionek dostaje uderzenia, których wisiorek nigdy by nie dostał.
Na siłowni. Zdejmuj wszystkie ozdoby z emalią przed jakimkolwiek treningiem siłowym albo ćwiczeniami ze sprzętem. Połączenie potu (lekko kwaśny, szkodliwy dla emalii na zimno w długim okresie), nacisku pierścionka przy chwytaniu i ryzyka, że hantla uderzy w bransoletkę, robi z siłowni środowisko wrogie dla emalii.
Opinie klientów
Zevira to prawdziwy sklep z biżuterią. Prawdziwe płatności, wysyłki i podziękowania od klientów.
Naprawa emalii: możliwa czy nie?
Małe odpryski
Jubiler może naprawić małe odpryski w emalii na gorąco przez ponowne wypalenie. Kolor może się nieznacznie różnić od oryginału (każde wypalanie daje trochę inny odcień), ale przy małych defektach różnica jest minimalna.
Emalię na zimno łatwiej naprawić: wypełnić odprysk świeżą porcją żywicy w tym samym kolorze i zostawić do utwardzenia. Efekt jest mniej perfekcyjny (granica może być widoczna), ale działa.
Im wcześniej zajmiesz się odpryskiem, tym lepszy efekt naprawy. Świeży, mały odprysk naprawia się czysto. Odprysk noszony miesiącami rozwija dodatkowe mikrouszkodzenia na krawędziach, przez co granica naprawy staje się większa i bardziej widoczna.
Duże uszkodzenia
Jeśli odpadł duży kawałek albo powstała sieć pęknięć, potrzebna jest pełna odbudowa. Starą emalię usuwa się, powierzchnię przygotowuje na nowo, nakłada nową powłokę. Kosztuje tyle co nowa ozdoba, czasem więcej. Ma sens tylko dla przedmiotów o wartości sentymentalnej albo antycznej.
Naprawa domowa
Niepolecana. Superglue, lakier do paznokci, epoksyd z marketu budowlanego: to wszystko tymczasowe „łaty", które wyglądają gorzej niż sam odprysk i komplikują późniejszą profesjonalną naprawę.
Konkretny problem z superglue jest taki, że wnika w mikropęknięcia sąsiadujące z odpryskiem i tam się utwardza, przez co jubiler nie jest w stanie czysto przygotować powierzchni do prawidłowej naprawy bez powiększenia uszkodzonego obszaru.
Kiedy iść do jubilera
Idź do jubilera, jeśli: odprysk odsłania goły metal (emalia całkowicie odspoiła się od powierzchni); widzisz pęknięcie, które przechodzi przez całą głębokość warstwy emalii; albo emalia zaczyna się odklejać na krawędzi. To postępujące usterki, które będą się nasilać przy dalszym noszeniu.
Zaawansowane techniki emalii
Plique-à-jour
Najbardziej złożona i magiczna technika. Emalia bez podłoża: przezroczysta, jak witraż. Światło przenika ją całkowicie. Jeśli zwykła emalia to witraż na ścianie, plique-à-jour to witraż w oknie.
Technicznie: rzemieślnik tworzy szkielet z metalowych przegród, wlewa przezroczystą emalię, wypala ją, a potem usuwa tymczasowe podłoże. To, co zostaje, to szklana membrana podparta jedynie metalowym szkieletem. Każda komórka emalii jest niepodparta od tyłu.
Plique-à-jour jest niewiarygodnie krucha. Każda szklana komórka jest cieńsza niż szyba okienna. Ozdoby w tej technice są na poziomie eksponatu muzealnego. Codzienne noszenie nie jest zalecane. Jeśli masz kolczyki plique-à-jour, masz coś bliższego rzeźbie do noszenia niż biżuterii w zwykłym sensie.
Pielęgnacja plique-à-jour jest ekstremalna: tylko sucha ściereczka, bez wody, bez chemii, przechowywanie osobno w miękkim wyściełaniu, transport w sztywnym pojemniku, żeby szkielet się nie zgiął.
Basse-taille
Technika, w której w metalu wycina się relief (grawerunek, cyzelowanie), a na wierzchu nakłada przezroczystą albo półprzezroczystą emalię. Relief przebija przez warstwę szkła, tworząc efekt głębi i cienia.
Efekt wizualny jest niezwykły. Sama emalia zdaje się mieć wymiar: jaśniejsza nad wypukłościami reliefu, głębsza we wgłębieniach. Ozdoba wydaje się mieć wewnętrzne życie, które zmienia się z kątem światła. Czyszczenie basse-taille wymaga dodatkowej ostrożności wokół grawerowanych miejsc, gdzie może się zbierać osad. Przydaje się tu opisana wcześniej metoda z wacikiem.
Guilloché
Podtyp basse-taille z mechanicznie nakładanym wzorem. Specjalna tokarka wycina najdrobniejsze równoległe linie, fale, spirale albo „promienie słońca" w metalu. Potem nakłada się przezroczystą emalię.
Wzór pod emalią tworzy efekt opalizacji: gdy ozdoba się przechyla, światło odbija się od wzoru pod różnymi kątami, tworząc blask, którego żadna fotografia nie potrafi w pełni uchwycić. Właśnie dlatego wyroby z emalią guilloché z początku XX wieku są tak cenione: technika tworzy efekty wizualne za pomocą czystej geometrii.
Wgraj zdjęcie pupila, bliskiej osoby lub przedmiotu. Zbudujemy model 3D i odlejemy go ręcznie w cynie.
Historia emalii: od Myken do współczesności
Emalia nie jest wynalazkiem przemysłu mody. To jedna z najstarszych technik jubilerskich, ma ponad trzy tysiące lat.
Starożytny świat
Najstarszą emaliowaną biżuterię znaleziono w mykeńskich grobowcach: XIII wiek przed naszą erą. Złote pierścienie z niebiesko-białą emalią, które leżały w ziemi trzy tysiące lat i wyglądają, jakby powstały tydzień temu. Najlepsza reklama emalii na gorąco: trzydzieści wieków w ziemi, a powłoka jest nienaruszona.
Celtowie wynieśli emalię na poziom wysokiej sztuki. Ich czerwono-niebieska emalia champlevé na brązowych broszkach i tarczach jest rozpoznawalnym stylem, który jubilerzy kopiują do dziś. Rzymski historyk Filostratos pisał ze zdumieniem o tych „barbarzyńcach za oceanem", którzy wlewali wrzące kolory w brąz, a kolory „stawały się twarde jak kamień". Miał powody do zdumienia.
Bizancjum
Cesarstwo Bizantyjskie wyniosło emalię na poziom sztuki państwowej. Cloisonné stało się rozpoznawalną techniką Konstantynopola. Ikony, relikwiarze, korony, okładki ksiąg: wszystko pokrywano emalią ze złotymi przegrodami. Bizantyjską emalię ceniono jak kamienie szlachetne. Dosłownie: w cesarskich inwentarzach emaliowane ikony wymieniano razem z rubinami i szafirami.
Gdy krzyżowcy złupili Konstantynopol w 1204 roku, emaliowane relikwie rozniosły się po Europie, a europejscy rzemieślnicy zaczęli studiować i kopiować tę technikę. To rozprzestrzenienie się cloisonné z Bizancjum na zachodnią Europę w fundamentalny sposób ukształtowało historię średniowiecznej sztuki dekoracyjnej.
Limoges i średniowieczna Europa
Historii europejskiej emalii nie da się opowiedzieć bez Limoges. To francuskie miasto stało się niekwestionowaną stolicą emalii w XII wieku, a jego wpływ jest odczuwalny do dziś. Rzemieślnicy z Limoges pracowali w technice champlevé na miedzi: tańszej od złota, ale nie mniej efektownej. Krucyfiksy, relikwiarze, kadzielnice: wszystko pokryte jaskrawoniebieską, zieloną i białą emalią. Emalię z Limoges eksportowano po całej Europie i dalej.
Do XV wieku rzemieślnicy z Limoges przeszli do emalii malowanej: malarstwa emalią. To nie były już przegrody czy wgłębienia, ale swobodne malowanie kolorami emalii na metalowej płytce. Portrety, scenki biblijne, krajobrazy: wszystko, co olej robi na płótnie, emalia robiła na miedzi. Nazwiska Léonarda Limosina i Pierre'a Reymonda stoją w historii francuskiej sztuki dekoracyjnej obok wielkich malarzy swojej epoki. A efekt nie blaknął przez wieki.
Szczyt jubilerskiej emalii
Technika emalii guilloché osiągnęła szczyt w warsztatach mistrzów jubilerskich na przełomie XX wieku. Najpierw w metalu wycinano najdrobniejszy wzór (giloszowanie), potem nakładano przezroczystą warstwę emalii, przez którą wzór prześwitywał. Efekt to głębia, świetlistość, opalizacja, których żadna fotografia nie jest w stanie uchwycić.
Słynne ozdobne jajka z tej epoki są szczytem tej techniki. Do 15 warstw emalii, każda wypalana osobno. Paleta ponad 140 odcieni, z których wiele trzymano w tajemnicy. Niektóre receptury kolorów zaginęły do dziś.
Emalia w różnych kulturach
Chińskie cloisonné
Jingtailan: „niebieskie wyroby epoki Jingtai". Technika dotarła do Chin Szlakiem Jedwabnym z Bizancjum w XIII-XIV wieku i zaczęła zupełnie nowe życie. Chińscy mistrzowie pracowali z miedzią (nie ze złotem, jak Bizantyjczycy), co uczyniło technikę dostępną dla produkcji masowej. Znak rozpoznawczy chińskiej emalii to feeria kolorów. Tam gdzie bizantyjscy mistrzowie woleli głęboki niebieski i czerwony, chińscy mistrzowie używali kilkudziesięciu odcieni w jednym przedmiocie: turkusu, żółtego, różu i zieleni w jednym zestawie.
Antyczne chińskie wyroby cloisonné z dynastii Qing wciąż pojawiają się na aukcjach i przyciągają uwagę kolekcjonerów. Niektóre mają ponad dwieście lat, a emalia wciąż lśni. To praktyczny dowód, co po latach daje prawidłowa emalia na gorąco z prawidłową pielęgnacją.
Emalia japońska (shippō)
Shippō: „siedem skarbów". Japończycy zapożyczyli technikę od Chińczyków, ale dopracowali ją do swojego charakterystycznego minimalizmu. Mniej kolorów, więcej wolnej przestrzeni, perfekcja w każdej linii.
Technika emalii bez przegród (musen-shippō) daje kolory, które płynnie przechodzą jeden w drugi bez metalowych granic. Efekt przypomina akwarelę zamrożoną w szkle. Okres Meiji (koniec XIX wieku) to złoty wiek japońskiej emalii. Mistrzowie Namikawa Yasuyuki i Namikawa Sōsuke tworzyli wazony i biżuterię, które dziś znajdują się w największych muzeach świata.
Emalia indyjska (meenakari)
Radżastan to indyjska stolica emalii. Tutaj technikę nazywa się meenakari i jest ona nierozłącznie związana z lokalną kulturą jubilerską. Indyjska emalia to odwrotna strona ozdoby: front wykłada się kamieniami techniką kundan, a tył pokrywa jaskrawą emalią.
Filozofia stojąca za tym jest taka: strona dotykająca skóry powinna być piękna dla noszącej ją osoby, nie tylko dla patrzących z zewnątrz. To mówi coś interesującego o relacji między biżuterią i jej właścicielką: piękno jako prywatne przeżycie, nie tylko publiczne.
Polska tradycja emalii
Polska kojarzy się przede wszystkim z bursztynem, a Gdańsk od wieków jest jego stolicą. Ale emalia to drugi wielki materiał barwiący biżuterię i przedmioty kultu na przestrzeni wieków, i w Polsce ma swoją, mniej znaną historię.
Kraków był od średniowiecza ważnym ośrodkiem złotnictwa: cech złotników krakowskich, jeden z najstarszych cechów rzemieślniczych w tej części Europy, powstał już w XIV wieku. Do skarbców katedralnych w polskich miastach trafiały relikwiarze i krzyże z emalią cloisonné i champlevé, sprowadzane szlakami handlowymi z Limoges i Bizancjum albo wykonywane lokalnie przez złotników, którzy tę technikę poznali od przybyszów i kupców. Ta sama logika, którą widzieliśmy przy Limoges: emalia jako sposób, by przedmiot religijny wyglądał godnie i trwał wieki bez utraty koloru.
Współcześnie większość emalii spotykanej w polskich sklepach z biżuterią szybkiej mody to przemysłowa emalia na zimno, a zasady pielęgnacji z tego przewodnika są dla takich ozdób szczególnie istotne. Jeśli szukasz rzemieślniczej emalii wysokiej jakości, warto szukać wytwórcy, który umie opisać technikę wypalania, a nie tylko sprzedać kolor.
Wisiorek nóż CAPAORA mini
Hiszpańska navaja z XVIII wieku w miniaturze: 40 mm stali nierdzewnej, prawdziwy mechanizm składany i zamek Palanquilla ze swoim kliknięciem. Przystępny prezent, który zapada w pamięć.
Oryginał · Wysyłka z Hiszpanii · Zwroty w 14 dni
Jak kupować biżuterię z emalią dobrej jakości
Rozpoznaj rodzaj emalii
Zapytaj sprzedawcę wprost: emalia na gorąco czy na zimno? Jeśli nie wie, to również jest informacja. Przemysłowa produkcja masowa prawie nigdy nie stosuje emalii na gorąco. Jeśli cena jest bardzo niska, a kolor jaskrawy i równy, to emalia na zimno. Jeśli rzemieślnik mówi, że to emalia na gorąco i umie opisać proces wypalania, to jest wiarygodne.
Dla ozdób opisanych jako cloisonné albo champlevé zwykle możesz zweryfikować technikę wzrokowo. Cloisonné będzie miało widoczne metalowe przegrody (drobne, wypukłe linie oddzielające pola koloru). Champlevé będzie miało emalię leżącą trochę poniżej otaczającej ją powierzchni metalu.
Sprawdź jakość wykonania
Dobra emalia: równa powierzchnia bez pęcherzyków, bez niepomalowanych miejsc, bez wylania poza granice wzoru. Kolor jednolity, głęboki, bez przetarć. Granice między emalią i metalem są wyraźne. W emalii na gorąco widać lekką głębię koloru, szklaną wewnętrzną świetlistość.
Słaba emalia: widoczne pęcherzyki powietrza (okrągłe punkty w kolorze), nierówny kolor z przerzedzeniami, wylania na metal (emalia, która przeszła przez granicę wzoru i nie została wyczyszczona), chropowata powierzchnia. Każdy pęcherzyk albo przerzedzone miejsce w nowej ozdobie stanie się z czasem punktem, w którym powstanie odprysk.
Sprawdź krawędzie
Najbardziej wrażliwym miejscem każdej ozdoby z emalią jest granica, gdzie emalia styka się z metalem na krawędzi. Przesuń czystym opuszkiem palca bardzo delikatnie wzdłuż tych krawędzi. Powinnaś poczuć gładkie, równe przejście. Jeśli czujesz chropowatą krawędź, miejsce odklejania się albo mikroodprysk, jakość wykonania nie jest wysoka.
Zwróć uwagę na podłoże metalowe
Emalia na gorąco najlepiej przylega do miedzi, czystego srebra i złota. Na stali nierdzewnej jest to technicznie trudniejsze, ale możliwe przy właściwym przygotowaniu powierzchni. Jeśli ozdoba jest opisana jako emalia na gorąco na stali nierdzewnej, rzemieślnik wykonał więcej pracy, niż gdyby podłożem była miedź albo srebro: to znak umiejętności. Emalia na zimno przylega do każdego podłoża metalowego, o ile powierzchnia jest właściwie przygotowana.
Zastanów się, jak będziesz to nosić
Wisiorek z emalią na każdy dzień: tak. Pierścionek z emalią na każdy dzień: trudniej (pierścionki dostają więcej uderzeń). Kolczyki z emalią: bezpieczna opcja (zwisają swobodnie). Bransoletka: umiarkowane ryzyko, w zależności od stylu życia.
Jeśli pracujesz rękami, wybierz emalię na kolczykach albo wisiorkach. Jeśli masz życie przy biurku i traktujesz biżuterię z ostrożnością, pierścionki i bransoletki z emalią też się sprawdzą.
Emalia i kolekcja Arcana
Kolekcja Arcana od Zevira zawiera ozdoby z kolorowymi elementami z emalii: symbolika tarota, mistyczne motywy, żywe akcenty na stali. Emalia tutaj nie pokrywa całej ozdoby, lecz jest użyta jako akcent koloru, wypełniający konkretne pola projektu.
To znaczy, że większość ozdoby to stal nierdzewna 316L (bezobsługowa), a elementy z emalii są punktowe. Praktyczny wniosek: skup pielęgnację właśnie na tych kolorowych polach, nie na całej ozdobie.
Wskazówki dla Arcana:
- Noś swobodnie, ale unikaj uderzeń w pola z emalią
- Przetrzyj miękką ściereczką po noszeniu
- Przechowuj w sakiewce z opakowania
Zostaw email, a wyślemy kod rabatowy. Bez spamu, wypisujesz się jednym kliknięciem.
Kod przyjdzie mailem, ważny na pierwsze zamówienie.
Emalia a inne kolorowe powłoki
Emalia a lakier. Lakier jest najtańszą kolorową powłoką. Nakłada się, wysycha, odpryskuje w ciągu tygodni. Emalia (nawet na zimno) trwa dziesiątki razy dłużej. Wizualnie lakier jest płaski, emalia ma głębię i objętość. Szklistość widać od razu, gdy wiesz, czego szukać.
Emalia a PVD. PVD daje kolor przez osadzanie próżniowe. Twardsze od emalii, nie odpryskuje, ale ograniczone w gamie kolorów (czarny, złoty, różowe złoto to główne opcje). Emalia daje każdy kolor, każdy odcień, ale jest bardziej delikatna. Dla ozdób jednokolorowych PVD jest zwykle praktyczniejszym wyborem. Dla każdego koloru innego niż czarny albo metaliczne odcienie tylko emalia daje ten efekt.
Emalia a anodowanie. Anodowanie działa na tytanie i aluminium. Tworzy kolor przez warstwę oksydową, nie przez powłokę. Trwalsze od emalii, ale kolory są mniej nasycone i ograniczone do pastelowych i średnich odcieni.
Emalia a wykładanie kamieniami. Kamienie dają kolor przez pojedyncze elementy. Emalia daje kolor przez pokrycie powierzchni. Kamienie można wymieniać jeden po drugim. Emalię tylko w całości. Różne narzędzia do różnych zadań. Jeśli projekt wymaga dużego pola czystego, nasyconego koloru, emalia jest jedyną realną opcją.
Podróżowanie z biżuterią z emalią
Tak, możesz podróżować z ozdobami z emalią, ale z pewnymi środkami ostrożności. Przewoź je w osobnych sakiewkach (nie wszystkie razem w jednej kupce). Nie wkładaj ich do walizki bez ochrony. Pamiętaj o zmianach temperatury w luku bagażowym samolotu: jeśli biżuteria jedzie w bagażu podręcznym, temperatura jest stabilna.
Szczególna uwaga dla wakacji na plaży: nie noś biżuterii z emalią na plażę. Piasek to naturalny środek szorujący, słona woda jest agresywna dla emalii na zimno, a wielogodzinne bezpośrednie słońce wpłynie na kolory. Zostaw emalię w hotelu i załóż ją na wieczorną kolację. Więcej w naszym przewodniku o biżuterii w podróży.
Aspekt ekologiczny
Emalia na gorąco jest jedną z bardziej ekologicznych powłok jubilerskich. To zasadniczo szkło: obojętny, nietoksyczny materiał. W przeciwieństwie do niektórych procesów PVD wykorzystujących rzadkie metale albo galwanizacji korzystającej z roztworów na bazie cyjanku, produkcja emalii wykorzystuje względnie proste materiały: krzemionkę, tlenki metali do koloru i ciepło.
Emalia na zimno (na bazie żywicy) jest mniej ekologiczna ze względu na swój polimerowy skład, ale wciąż jest dużo lepsza niż jednorazowe powłoki lakierowe, które odpryskują i są wymieniane w kółko. Jedna dobrze zadbana ozdoba z emalią, która trwa latami, generuje mniej odpadów niż seria lakierowanych przedmiotów wymienianych co kilka miesięcy.
Im dłużej ozdoba trwa, tym mniejszy jest jej roczny wpływ na środowisko. Prawidłowa pielęgnacja emalii to, między innymi, akt ekologiczny.
Emalia a żywica jubilerska: jaka jest różnica
Mylenie emalii z żywicą jest powszechne. Obie dają żywy kolor. Obie wypełniają formę. Obie wyglądają podobnie na zdjęciach. Ale różnica jest zasadnicza.
Skład. Emalia (na gorąco) to szkło. Żywica to polimer. To różne materiały o różnych właściwościach. Emalia na gorąco jest twardsza, bardziej odporna na rysy, nie żółknie. Żywica jest miększa, bardziej elastyczna, może pożółknąć od słońca.
Temperatura. Emalię na gorąco tworzy się w temperaturze od 700 do 900 stopni. Żywica utwardza się w temperaturze pokojowej. Proces jest zasadniczo inny, i efekt też.
Trwałość. Emalia na gorąco przy prawidłowym obchodzeniu przetrwa swoją właścicielkę (i jej wnuki). Żywica nie. Po 5 do 10 latach aktywnego noszenia żywica może zmatowieć, pożółknąć, stracić blask.
Kiedy żywica jest w porządku. Do modnych, sezonowych ozdób. Do żywych akcentów noszonych jeden sezon, a potem wymienianych. Do biżuterii kostiumowej i codziennych drobiazgów.
Kiedy potrzebna jest emalia. Do ozdób, które planujesz nosić latami. Na prezenty. Do biżuterii o wartości sentymentalnej. Do ozdób kolekcjonerskich.
Emalia na zimno leży pośrodku: to udoskonalona żywica, bliższa emalii na gorąco pod względem trwałości, ale prostsza w produkcji.
Wyślij znajomemu kod rabatowy, zaoszczędzi na pierwszym zamówieniu.
Emalia w biżuterii męskiej
Emalia nie jest wyłącznie kobiecym terytorium. Historycznie sygnety, spinki do mankietów, ordery i medale mężczyzn pokrywano emalią. Współczesne męskie bransoletki i pierścionki z wstawkami z emalii są kontynuacją tej tradycji.
Różnica w podejściu: kobieca emalia jest często wielokolorowa i dekoracyjna. Męska emalia bywa jednokolorowa (czarna, granatowa, bordowa) i surowa. Wstawka z emalii w męskim pierścionku albo bransoletce dodaje akcent koloru bez utraty męskiego charakteru. Czarna emalia na stalowym sygnecie albo granatowa na bransoletce z łańcuszkiem: to detale, które odróżniają przemyślany wygląd od zwykłego „założyłem, co było pod ręką".
Współczesne trendy w emalii
Renesans emalii
Emalia przeżywa odrodzenie. Po dekadach, gdy moda jubilerska skupiała się na kamieniach i minimalizmie, kolor wrócił. A emalia jest głównym narzędziem koloru w biżuterii.
Duże domy jubilerskie wydają kolekcje z emalią. Niezależni rzemieślnicy tworzą emalię na zamówienie online. Koreańskie i japońskie marki szeroko wykorzystują emalię w codziennej biżuterii. Trend nie ustępuje już od kilku lat, co sugeruje, że zostanie z nami na dłużej.
Emalia w codziennej biżuterii
Wcześniej emalia kojarzyła się z czymś muzealnym, kruchym, „na wyjście". Dziś już nie. Stalowe bransoletki ze wstawkami z emalii, wisiorki z kolorowymi akcentami, kolczyki z kroplami emalii: to jest codzienna biżuteria. Kolekcja Arcana od Zevira jest właśnie przykładem takiego podejścia: emalia nie jako „cała rzecz", ale jako żywy element w stalowej konstrukcji.
Takie podejście rozwiązuje główny problem emalii: kruchość. Kiedy emalia pokrywa całą ozdobę, każde uderzenie jest potencjalnym odpryskiem. Kiedy emalia zajmuje tylko chronione pole projektu otoczone metalem, ryzyko spada wielokrotnie.
Emalia i dopasowanie kolorów
Które kolory emalii trzymają się najlepiej. Ciemne kolory (czarny, granatowy, ciemnozielony) wizualnie starzeją się wolniej: małe defekty są mniej widoczne. Biała emalia pokazuje każdą rysę. Jaskrawe neonowe kolory w emalii na zimno mogą tracić nasycenie szybciej niż ciemne. Jeśli trwałość jest priorytetem, wybierz ciemną paletę.
Emalia jako jedyny akcent. Złota zasada: jeśli nosisz ozdobę z emalią w żywym kolorze, niech to będzie główny akcent całej stylizacji. Wisiorek z emalią z czerwonym motywem plus czerwone kolczyki plus czerwona bransoletka to przesyt. Wisiorek z emalią plus neutralne kolczyki plus gołe nadgarstki to styl.
Warstwowanie z emalią. Przy warstwowaniu łańcuszków umieść element z emalią na środkowej długości: nie najkrótszej (choker) i nie najdłuższej. Staje się centralnym akcentem, ujętym w ramy przez proste metalowe łańcuszki nad i pod nim. Do bransoletek: bransoletka z emalią plus jedna albo dwie cienkie metalowe bransoletki wyglądają stylowo. Uważaj, żeby metalowe bransoletki nie stukały o powierzchnie z emalią.
FAQ
Czy biżuteria z emalią może zamoknąć? Krótki kontakt z wodą: tak (mycie rąk, złapanie deszczu). Długi: nie (prysznic, basen, morze). Woda może przenikać przez mikropęknięcia i powodować odspajanie.
Czy emalia blaknie? Emalia na gorąco: nie (szkło nie blaknie). Emalia na zimno: może pożółknąć od UV po latach. Przechowuj poza bezpośrednim światłem słonecznym.
Czy można nosić pierścionek z emalią codziennie? Można, ale z ostrożnością. Zdejmuj przy pracy ręcznej. Pierścionki dostają więcej uderzeń niż jakakolwiek inna ozdoba.
Czemu moja ozdoba ma pęknięcia, choć jej nie upuściłam? Zmiany temperatury. Emalia i metal rozszerzają się z różną prędkością. Mikropęknięcia mogą pojawić się od codziennych wahań temperatury, ale widoczne pęknięcia zwykle powstają od gwałtownych zmian.
Ile kosztuje naprawa emalii? Mały odprysk kosztuje podobnie do standardowej naprawy jubilerskiej. Pełna odbudowa może przekroczyć koszt nowej ozdoby. Zależy od rodzaju emalii, złożoności projektu i jubilera.
Emalia na gorąco czy na zimno: która jest lepsza? Na gorąco jest trwalsza i mocniejsza. Na zimno jest jaskrawsza i tańsza. Do codziennej biżuterii lepsza jest emalia na gorąco. Do modnych, sezonowych ozdób emalia na zimno jest w porządku.
Czy można wypolerować rysę na emalii? Nie, nie w domu. Jubiler może lekko oszlifować powierzchnię, ale to zmniejsza grubość powłoki. Lepiej zapobiegać rysom, niż je leczyć.
Jak odróżnić emalię na gorąco od emalii na zimno przy zakupie? Wzrokowo jest to trudne, zwłaszcza na zdjęciach. Emalia na gorąco zwykle ma trochę więcej głębi i „szklaną" jakość, emalia na zimno może być jaskrawsza i wyglądać bardziej plastikowo. Najbardziej wiarygodna metoda to zapytać sprzedawcę. Jeśli nie wie, jaki rodzaj emalii sprzedaje, to również jest informacja (najpewniej to emalia na zimno).
Które kolory emalii są najbardziej trwałe? Ciemne kolory (czarny, granatowy, ciemnozielony) wizualnie starzeją się wolniej, bo drobne defekty są mniej widoczne. Biała emalia pokazuje każdy ślad. Jaskrawe neonowe kolory w emalii na zimno mogą tracić nasycenie szybciej niż ciemne. Jeśli trwałość jest priorytetem, wybierz ciemną paletę.
Czy emalia na stali nierdzewnej jest normalna? Tak. Stal nierdzewna 316L to doskonałe podłoże dla emalii. Stal jest mocna, nie rdzewieje, nie wymaga pielęgnacji. Element z emalii na stalowej ozdobie to najlepsze z obu światów: metal działa bez żadnych zachodów, a emalia dodaje koloru i charakteru. To właśnie podejście, które stosuje kolekcja Arcana.
Czy biżuteria z emalią to dobry prezent? To wręcz idealny prezent. Emalia daje to, czego zwykła metalowa ozdoba nie może: konkretny kolor. A kolor to personalizacja. Niebieski, bo to jej ulubiony kolor. Zielony, bo przypomina jej morze. Czerwony z powodu pasji. Metalowa ozdoba mówi „piękna". Ozdoba z emalią mówi „wybrałem to konkretnie dla ciebie". Więcej o prezentach w naszym przewodniku po prezentach.
Czy mogę użyć myjki ultradźwiękowej na emalii? Nie. Myjki ultradźwiękowe działają, wywołując drgania o wysokiej częstotliwości w cieczy. Te drgania świetnie usuwają zabrudzenia z metalowych oprawek, ale wywołują mikronaprężenia w całej szklanej powłoce i mogą powodować pęknięcia, które na początku są niewidoczne, a z czasem katastrofalne.
Jaka jest różnica między biżuterią z emalią i z żywicy? Emalia (na gorąco) to szkło wypalane w wysokiej temperaturze. Żywica to polimer utwardzany w temperaturze pokojowej. Emalia na gorąco przy prawidłowej pielęgnacji trwa praktycznie bez końca. Żywica zwykle matowieje albo żółknie po 5 do 10 latach regularnego noszenia.
Moja emalia wygląda matowo, ale nie ma odprysków. Co się stało? Najprawdopodobniej: kontakt z chemikaliami (perfumy, środki czyszczące), drobne rysy od przechowywania w szorstkim materiale albo ekspozycja na UV (w przypadku emalii na zimno). Delikatne czyszczenie mydłem i wodą czasem przywraca blask. Jeśli matowość zostaje po czyszczeniu, to albo mikrorysy powierzchniowe (trwałe, ale widoczne tylko z bliska), albo pożółknięcie od UV (również trwałe).
Biżuteria ze srebra i złota, obrączki, symboliczne wisiorki, komplety dla par.
Kupujesz na prezent? Każdy egzemplarz przychodzi gotowy do wręczenia.
Firmowe pudełko Zevira i mała kartka w każdym zamówieniu.Podsumowanie
Emalia to biżuteria dla tych, kto jest gotów na świadome obchodzenie się z ozdobą. To nie jest „załóż i zapomnij" (od tego jest stal nierdzewna). To jest „załóż, zachwycaj się, zdejmij ostrożnie, odłóż do sakiewki".
Przez trzy tysiące lat emalia przeszła drogę od mykeńskich grobowców do mediów społecznościowych. Techniki się zmieniały, kultury je przejmowały i przekształcały, ale esencja pozostaje ta sama: szkło stopione z metalem daje kolor, który nie istnieje nigdzie indziej. Bizantyjscy mistrzowie, wielcy jubilerzy przeszłości i współcześni rzemieślnicy pracują z tym samym materiałem, i każdy raz efekt jest inny.
Pielęgnacja jest minimalna. Uwaga jest celowana. A nagroda znacznie przewyższa ten drobny wysiłek.
Ostatnia myśl o wyborze między rodzajami emalii. Jeśli kupujesz z myślą o trwałości: na ozdobę do przekazania dalej, na prezent z trwałym znaczeniem albo na sztandarową rzecz w swojej kolekcji, zainwestuj w emalię na gorąco. Koszt na starcie jest wyższy, ale dekady noszenia go wielokrotnie usprawiedliwiają. Jeśli kupujesz dla przyjemności, na sezonowy akcent koloru, dla różnorodności w rotacji biżuterii, emalia na zimno jest zupełnie w porządku. Wystarczy znać zasady pielęgnacji i ich przestrzegać.
Nagrodą jest kolor, głębia i uroda, których żadna inna powłoka nie daje. Emalia jest jedynym materiałem jubilerskim, który daje prawdziwy, trwały, głęboki kolor bez kamieni. Czy warto poświęcić te dodatkowe pięć sekund na pielęgnację? Osoby, które noszą biżuterię z emalią, zwykle odpowiadają: tak.
O marce Zevira
Zevira tworzy biżuterię w rzemieślniczej tradycji Albacete w Hiszpanii. Emalia w naszych kolekcjach to świadomy wybór, nie przypadkowa dekoracja: małe punkty koloru na stali i srebrze, otoczone metalem, który chroni delikatne szkło przed uderzeniami.
Co znajdziesz z emalią w Zevira:
- Kolekcję Arcana z symboliką tarota i mistycznymi motywami w kolorowej emalii
- Wisiorki z akcentami z emalii na chronionej bazie ze stali 316L
- Bransoletki z wstawkami z emalii w jednokolorowej palecie (czarny, granatowy, bordowy)
- Kolczyki z kroplami emalii: najbezpieczniejszy sposób na noszenie delikatnej powłoki
- Pierścionki z punktową emalią umieszczoną w chronionych polach projektu
- Ozdoby z emalią na gorąco i na zimno, do różnych sposobów noszenia
Każdą ozdobę można spersonalizować grawerem, z opcją indywidualnego grawerunku. Srebro próby 925 i złoto od 14 do 18 karatów.


























