
Pegaz w Biżuterii: Skrzydlaty Koń z Mitologii Greckiej
Noś symbol, nie tylko o nim czytaj. Dostępne teraz:
Najtrwalszy symbol starożytności klasycznej
Ze wszystkich wizerunków, jakie wydała starożytna Grecja, Pegaz jest być może tym, który przebył najdłuższą drogę przez wieki z najmniejszymi zniekształceniami. Znali go cesarze rzymscy, o jego genealogii spierali się uczeni renesansu, przywoływali go poeci romantyczni, a dziś jego sylwetka pojawia się w herbach uczelni i rodów, na medalach akademickich, w sygnetach wydawnictw i w pracowniach jubilerskich od Albacete po Kraków. Starsze pokolenie Polaków rozpozna go też jako godło dawnego telewizyjnego magazynu kulturalnego "Pegaz". Skrzydlaty koń przetrwał upadek Rzymu, chrystianizację Europy, reformację, oświecenie i epokę przemysłową, a wciąż jest natychmiast rozpoznawalny dla dziecka, które po raz pierwszy otwiera książkę z greckimi mitami.
We współczesnej wyobraźni istnieją dwa zupełnie różne Pegazy. Pierwszy to wersja z kultury popularnej: po prostu koń ze skrzydłami, wymienny z każdym innym latającym koniem i czasem, dla dobrej miary, wyposażony w róg jednorożca. Ten Pegaz zgubił swoją biografię. Drugi to mitologiczny Pegaz Hezjoda i Pindara, stworzenie o konkretnych rodzicach, konkretnym jeźdźcu-bohaterze, konkretnych czynach na koncie i gwiazdozbiorze noszącym jego imię na jesiennym niebie półkuli północnej. Ten drugi Pegaz jest niewspółmiernie bogatszy i to jemu poświęcony jest ten artykuł.
Prześledzimy mit od Hezjoda i Pindara przez Owidiusza aż po renesansową tradycję emblematów, przyjrzymy się temu, jak wizerunek żył w heraldyce, na antycznych monetach, w herbach rodowych oraz w twórczości poetów, a potem przejdziemy do tego, jak z tym motywem pracuje dziś uważny jubiler. Pegaz nie jest latającym amuletem, który na zawołanie dostarczy natchnienia. To znak kulturowy z długą pamięcią literacką za sobą i tak też należy go nosić, nie inaczej.
W Zevirze linia mitologii klasycznej jest jednym z naszych najbardziej przemyślanych kierunków. Wykonujemy Pegaza w srebrze próby 925, w złoceniu, w filigranowej robocie skrzydeł i grawerowanych antycznych profilach, i zależy nam, by każda sztuka mieściła się z szacunkiem w tym kanonie, a nie tylko go muskała. Poniżej pełny kontekst kulturowy dla tej ambicji.
Uwaga na wstępie. Pegaz nie jest czynnym obrazem religijnym w takim sensie, w jakim jest nim medalik świętego czy talizman dewocyjny. Nikt nie modli się do Pegaza, żadna tradycja liturgiczna nie przypisuje mu mocy ochronnej. We współczesnym polu kulturowym jest znakiem artystycznym i literackim, dobrze nadającym się do oznaczenia zawodu twórczego, przynależności akademickiej albo miłości do starożytności klasycznej. To już szerokie i godne pole. Ale przedstawianie go jako ezoterycznego silnika natchnienia oznaczałoby zastąpienie symbolu kulturowego obietnicą handlową, a na to nie jesteśmy gotowi.
Biżuteria z Pegazem: jak wybrać
Pegaz sprawdza się w szerokim zakresie formatów biżuterii, od delikatnie małych po rzeźbiarskie i mocne w wyrazie. Wybór zależy od tego, jak często planujesz nosić daną sztukę, w jakich okolicznościach i jak bardzo chcesz, by mitologiczne odniesienie było czytelne dla otoczenia.
Wisiorek z lecącym Pegazem. Najbardziej rozpoznawalna i najbardziej uniwersalna opcja. Pegaz pokazany jest z profilu, ze skrzydłami w pełni rozpostartymi, z jedną lub dwiema przednimi nogami uniesionymi. Wisiorek mierzy zazwyczaj od dwóch do czterech centymetrów w najszerszym miejscu. Wisi na cienkim lub średniej grubości łańcuszku i układa się tuż poniżej obojczyka. Czyta się jako znak codzienny: nie krzyczy, ale jest natychmiast czytelny dla uważnego oka.
Pegaz stający dęba. Format bardziej dynamiczny i wyraźniej heraldyczny. Pegaz stoi na tylnych nogach, przednie ma uniesione, skrzydła w połowie rozpostarte. Ta kompozycja wywodzi się wprost z europejskiej praktyki heraldycznej i pasuje tym, którzy chcą, by sztuka czytana była nie jako "dekoracyjny koń", lecz jako konkretny motyw klasyczny lub renesansowy o możliwej do prześledzenia historii.
Broszka dużego formatu. Dla tych, którzy chcą mocnego akcentu wizualnego. Broszka z Pegazem może być większa niż jakikolwiek wisiorek, z bardziej szczegółowym opracowaniem piór na skrzydłach, precyzyjnie wykonaną grzywą i w pełni rozpostartym ogonem. Nosi się ją na klapie, na płaszczu, na żakiecie z grubej tkaniny. Szczególnie dobrze prezentuje się w jesiennej lub zimowej garderobie, na ciemnym materiale, gdzie srebro daje ostry kontrast.
Kolczyki z Pegazem w parze. Zasada jest tu taka sama jak przy wszystkich motywach kierunkowych: ścisła symetria. Dwa Pegazy zwrócone ku sobie albo oba zwrócone w tę samą stronę w kompozycji lustrzanej. Pojedynczy Pegaz w jednym uchu to błąd wizualny: skrzydlaty koń ma kierunek ruchu i asymetryczną sylwetkę. Kolczyki na sztyft są praktyczniejsze niż wiszące, bo skrzydła zwisającego Pegaza łapią się na włosy i kołnierze.
Sygnet z Pegazem. Dwie opcje: pełny sygnet, w którym trójwymiarowy koń zajmuje całą powierzchnię tarczy i czytany jest jako godło heraldyczne, albo smukły pierścionek z Pegazem grawerowanym płasko wzdłuż obrączki. Sygnet nosi się jako jeden mocny akcent na jednej dłoni; smukły pierścionek dobrze komponuje się w codziennym zestawie kilku pierścionków naraz.
Formaty męskie na skórzanym rzemyku. Pegaz jest jednym z tych obrazów mitologicznych, które sprawdzają się równie dobrze w rejestrze męskim, co żeńskim. W wersji męskiej częstym wyborem jest duży płaski wisiorek srebrny, często oksydowany, na cienkim skórzanym rzemyku długości około pięćdziesięciu centymetrów. Dobrze leży pod otwartym kołnierzem koszuli, na ciemnym golfie albo pod skórzaną kurtką. Historycznie Pegaz pojawiał się częściej w heraldyce męskiej i na godłach akademickich niż w ozdobach kobiecych, i ta linia jest czytelna do dziś.
Same skrzydła jako aluzja. Format współczesny: biżuteria pokazuje wyłącznie parę skrzydeł, czasem z sugestią linii łopatki konia, by mrugnąć okiem do klasycznego źródła. Cichy znak dla tych, którzy znają mit, ale wolą nie nosić na sobie dosłownej figury. Kto go rozpozna, ten rozpozna; reszta widzi po prostu eleganckie skrzydła.
Komplet dla dwojga. Osobny gatunek, szczególnie dla par połączonych sztuką lub życiem akademickim. Dwa dopasowane wisiorki, każdy Pegaz zwrócony do wewnątrz, tak że złożone razem tworzą kompozycję lustrzaną. O biżuterii dla par piszemy szerzej w naszym poradniku o biżuterii dla par i dopasowanych symbolach, a Pegaz naturalnie wpisuje się w ten gatunek, ponieważ symetria lustrzana jest wpisana w sam obraz.
Pegazowi pasuje czysta koszula, nie karnawałowa toga. Wieniec laurowy sobie odpuśćmy.
Jak nosić biżuterię z Pegazem
Od lat prowadzę linię klasyczną, a skrzydlaty koń przeszedł ze mną przez dziesiątki stylizacji. Oto, co naprawdę spina całość, w podziale na okazje.
Jak nosić Pegaza na co dzień? Na co dzień polecam mały srebrny wisiorek na łańcuszku średniej grubości, na białej koszuli, grubym szarym swetrze albo na lekkiej bawełnianej sukience. Tutaj skrzydlaty koń działa jako spokojny, osobisty znak: widoczny, ale nigdy nie skupia na sobie całej uwagi. Na golfie proponuję pozwolić, by wisiorek leżał na tkaninie, tak żeby czytelna była sylwetka skrzydeł.
Czy sprawdzi się w biurze? Tak. Pegaz jest jednym z niewielu obrazów mitologicznych, które nie budzą pytań w środowisku zawodowym. Pod marynarką albo prostą sukienką wybieram kompaktowy wisiorek albo smukły pierścionek z grawerowaną sylwetką, czyste srebro albo powściągliwe złocenie, bez jaskrawej emalii i dużych kamieni. Broszka na klapie żakietu czyta się jako precyzyjny akcent zawodowy.
Jak zbudować stylizację wieczorową? Na wieczór proponuję odważniejszy format: dużą broszkę na ciemnym żakiecie albo oksydowane srebro z antyczną patyną na czarnej sukience. Głęboka, ciemna tkanina, bordo, grafit, granat, daje srebru kontrast, na którym skrzydlaty koń czyta się najbardziej szlachetnie. Jeden mocny akcent, reszta odsunięta na bok, tak by Pegaz pozostał głównym bohaterem.
Z czym łączyć go w komplecie? Trzymam się zasady jednego akcentu. Jeśli na szyi jest wisiorek z Pegazem, polecam proste, smukłe pierścionki i kolczyki bez konkurującego motywu. Jako sąsiedztwo wybieram wyłącznie linię klasyczną: meander, wawrzyn, profile bogów. Nigdy nie łączę w jednym komplecie symboliki dalekowschodniej ani fantasy z Pegazem; to odrębne kody kulturowe.
Komu naprawdę pasuje? Każdemu, kto ceni powściągliwy wyraz i głębię kulturową bardziej niż głośny efekt. Pegaz lubi czyste tło i własną scenę, więc najlepiej czyta się na ubraniu o wyraźnej linii. Szczególnie dobrze wychodzi u osób, które pracują ze słowem albo kochają starożytność, ale w gruncie rzeczy pasuje niemal każdemu, kto nosi go bez przebrania rodem z bala kostiumowego.

Włącz kamerę, wybierz kolczyki, wisiorek lub pierścionek, i zobacz biżuterię na sobie w czasie rzeczywistym.
Zmieniasz model jednym dotknięciem.
Wszystko działa w Twojej przeglądarce: żadne zdjęcie ani wideo nie jest nigdzie wysyłane.
Style Pegaza w biżuterii
Pegaz występuje w kilku odrębnych tradycjach stylistycznych, każda zakorzeniona w innym okresie historycznym. Zrozumienie ich pomaga wybrać wersję najlepiej pasującą do garderoby i wyczucia estetycznego.
Klasyczny antyczny profil w locie. Pegaz z boku, skrzydła szeroko rozpostarte, ciało wydłużone w charakterystycznej pozie zwierzęcia w locie lub w galopie. Ta wersja wywodzi się wprost ze srebrnego stateru korynckiego z V wieku p.n.e., monety, na której skrzydlaty koń był oficjalnym godłem miasta-państwa Koryntu. Proporcje są naturalistyczne i bliskie prawdziwemu koniowi, jedyny dodatek to skrzydła. Grzywa i ogon opracowane są schludnie, bez nadmiaru dekoracji. To najbardziej ugruntowany historycznie rejestr i wybór dla tych, którzy chcą stylu klasycznego, a nie fantastycznego.
Pegaz stający dęba w pozie heraldycznej. Kompozycja pionowa: Pegaz stojący na tylnych nogach, przednie w powietrzu, skrzydła uniesione. Ta poza nie pochodzi ze starożytności, lecz ze średniowiecznej i renesansowej heraldyki europejskiej, gdzie zwierzęta w herbach umownie przedstawiano jako wspięte. Pegaz stający dęba czyta się od razu jako element heraldyczny i pasuje do dużych broszek oraz solidnych sygnetów.
Minimalistyczna sylwetka konturowa. Współczesne odczytanie: Pegaz sprowadzony do czystej, rozpoznawalnej linii, czasem niewiele więcej niż koń z dwoma zaokrąglonymi skrzydłami. Idealny do delikatnych wisiorków, małych kolczyków na sztyft albo biżuterii dziecięcej. Nie potrzebuje podpisu i działa jak lekki znak graficzny.
Rzeźbiony wysoki relief z pełnym detalem. Biegun przeciwny. Każde pióro na każdym skrzydle, każdy kosmyk grzywy, każdy mięsień ciała opracowany szczegółowo. Wymaga to dużych umiejętności w odlewaniu albo grawerunku ręcznym i daje w efekcie coś bliższego miniaturowej antycznej rzeźbie. Wysoko reliefowe sztuki z Pegazem to zwykle wisiorki średniego lub dużego formatu, solidne sygnety albo wyjątkowe broszki.
Pegaz z jeźdźcem. Rzadka i w pełni narracyjna kompozycja: Bellerofont dosiadający Pegaza, czasem z włócznią, czasem w momencie walki z Chimerą. Wymaga to dużego formatu, bo w małej skali figury stają się nieczytelne. Występuje głównie w biżuterii secesyjnej z przełomu XIX i XX wieku, gdy modne były wieloosobowe sceny mitologiczne, a dziś powstaje głównie na zamówienie.
Głowa Pegaza z bliska. Wariant kompaktowy: tylko głowa konia, ze skrzydłami wyrastającymi ze skroni lub czubka głowy. Nawiązuje to do typów monetarnych z Tarentu i Syrakuz, gdzie na rewersie regularnie pojawiała się głowa skrzydlatego konia. Dobrze sprawdza się w małych wisiorkach i grawerunku na sygnetach.
Same skrzydła. Abstrakcyjny podgatunek: para rozpostartych skrzydeł bez konia. Bardzo współczesny; ulubiony przez minimalistów; dobrze łączy się z innymi motywami klasycznymi.
Pegaz secesyjny. Stylizowana sylwetka z lat 1890-1910, o płynnych liniach i kwiatowym obramowaniu charakterystycznym dla epoki. Mniej naturalistyczna niż profil antyczny, bardziej dekoracyjna, często osadzona w wijącej się roślinności lub falistych formach. Takie sztuki żyją dziś w kolekcjach muzealnych i bywają wskrzeszane przez jubilerów pracujących w tej tradycji.
Opinie klientów
Zevira to prawdziwy sklep z biżuterią. Prawdziwe płatności, wysyłki i podziękowania od klientów.
Mit o Pegazie
Żaden artykuł o biżuterii z Pegazem nie może obejść się bez jego biografii. Grecy dali mu rodziców, jeźdźca, czyny bohaterskie, tragiczny koniec i miejsce na nocnym niebie. Wszystko to weszło do europejskiej pamięci kulturowej i wszystko to jest wciąż żywe.
Narodziny Pegaza są jednymi z najdziwniejszych w mitologii klasycznej. Jego matką jest Gorgona Meduza, jedyna śmiertelna z trzech sióstr Gorgon, której spojrzenie zamieniało żywe istoty w kamień. Bohater Perseusz, wysłany przez tyrana Polidektesa po głowę Gorgony, zabił Meduzę, patrząc na jej odbicie w wypolerowanej tarczy. W chwili, gdy opadł jego miecz, z odciętej szyi wytrysnęły dwie istoty: olbrzym Chryzaor, którego imię znaczy "złoty miecz", oraz skrzydlaty koń Pegaz. Ojcem obu jest Posejdon, który według jednej z tradycji był kochankiem Meduzy jeszcze przed jej przemianą. Cała ta scena dwóch istot wyłaniających się z przeciętej szyi należy do najbardziej niesamowitych obrazów w micie greckim.
Starożytni etymolodzy łączyli imię Pegaz z greckim słowem "pege", oznaczającym "źródło" lub "zdrój". Związek nie jest przypadkowy: przez całą swoją historię Pegaz kojarzony jest ze źródłami wody, a sam sprawia, że jedno z nich tryska, o czym niżej. Niektórzy współcześni filolodzy przypuszczają, że imię to może mieć przedgreckie, anatolijskie korzenie, które dotarły do świata greckiego przez Azję Mniejszą.
Głównym jeźdźcem Pegaza był bohater Bellerofont. Ich spotkanie w pełni opisuje Pindar w swojej Trzynastej Odzie Olimpijskiej, a streszczają je też inni autorzy antyczni. Bellerofont, młody bohater z Koryntu, otrzymuje wyrocznię radzącą mu spędzić noc w świątyni Ateny. We śnie objawia mu się bogini i wręcza złotą uzdę, dzięki której zdoła okiełznać dzikiego Pegaza pijącego wodę ze źródła Pirene w Koryncie. Budzi się, znajduje uzdę obok siebie, idzie do źródła i skutecznie zarzuca ją na konia. Pegaz poddaje się.
Razem Bellerofont i Pegaz dokonują kilku wyczynów. Największym jest zabicie Chimery, potwora z głową lwa, ciałem kozy i wężowym ogonem, który pustoszył ziemie Licji. Chimera zionie ogniem, więc podejście do niej pieszo jest niemożliwe. Z grzbietu Pegaza Bellerofont krąży nad nią, ostrzeliwując ją strzałami, aż ją zabija. On i Pegaz pokonują też Amazonki oraz łupieżców z ludu Solimów.
Historia Bellerofonta kończy się lekcją zasadniczą dla klasycznej etyki greckiej: hybris i jego karą. Odurzony własnymi osiągnięciami, próbuje na Pegazie dolecieć aż na Olimp, rości sobie miejsce wśród bogów. Zeus odpowiada, zsyłając gza, który kąsa konia; Pegaz zrzuca jeźdźca, a Bellerofont spada z ogromnej wysokości. W niektórych wersjach ginie na miejscu; w innych przeżywa, ale kulawy i obłąkany, do końca dni tuła się w nędzy, wzgardzony przez bogów. Pegaz leci dalej na Olimp już sam i służy tam Zeusowi, nosząc jego pioruny.
Ostatnim aktem jest przemiana. Zeus umieszcza Pegaza wśród gwiazd jako gwiazdozbiór, który do dziś nosi jego imię. To jeden z najstarzej odnotowanych gwiazdozbiorów północnych, widoczny co jesień. Wielki Kwadrat Pegaza, utworzony przez cztery jasne gwiazdy, rozpoznaje nawet przypadkowy obserwator. Koń zrodzony z krwi Gorgony, który zaniósł śmiertelnego bohatera aż na próg Olimpu, który jednym uderzeniem kopyta otworzył poetom źródło, i który na zawsze został umieszczony na niebie przez Zeusa: to jest cała historia i jedna z najbardziej spójnych i rezonujących w greckim kanonie.
Wgraj zdjęcie pupila, bliskiej osoby lub przedmiotu. Zbudujemy model 3D i odlejemy go ręcznie w cynie.
Pegaz a tradycja poetycka
Najtrwalsza część historii Pegaza nie ma nic wspólnego z wojną. To związek z poezją i natchnieniem, i to właśnie ten wątek niesie ten obraz przez europejską literaturę od Hezjoda aż do dziś.
Kluczowy epizod rozgrywa się na górze Helikon w Beocji, świętej górze Muz. Jak opowiadają Hezjod, Owidiusz i geograf Pauzaniasz, Pegaz w pewnym momencie uderzył kopytem w skałę Helikonu i w tym miejscu wytrysnęło źródło. Nazwano je Hipokrene, co po grecku znaczy "źródło konia". Jego wody uznawano za święte i wierzono, że ten, kto z nich pił, otrzymywał dar poezji. Muzy, które mieszkały na Helikonie, piły z Hipokrene i natchnąwione przez nią pouczały poetów, którzy przybywali na górę.
Hezjod otwiera swoją "Teogonię" sceną rozgrywającą się na Helikonie, właśnie przy tym źródle. Ukazują mu się Muzy, wkładają mu w ręce laurową laskę i tchną w niego moc opiewania bogów i bohaterów. Hezjod jest prawdopodobnie pierwszym poetą europejskim, który zostawił nam relację z własnej inicjacji poetyckiej w pierwszej osobie, i relacja ta jest nierozerwalnie związana z krajobrazem Helikonu oraz z Pegazem jako koniem, który otworzył źródło.
Z tego fragmentu w poezji antycznej zawiązuje się złożony węzeł metaforyczny: Pegaz łączy się ze źródłem, źródło z Muzami, Muzy z darem wiersza. Pegaz staje się namiastką lub pośrednikiem natchnienia poetyckiego. Pindar, Horacy i Owidiusz posługują się nim właśnie w tym sensie, choć nie zawsze wymieniają go wprost z imienia.
W polskiej tradycji językowej to skojarzenie utrwaliło się w postaci gotowego zwrotu. Frazeologizm "dosiąść Pegaza" albo "wsiąść na Pegaza", oznaczający nagły przypływ weny twórczej i próbę pisania wierszy, wywodzi się wprost z tego samego mitu o uderzeniu kopyta w zbocze Helikonu i cudownym źródle natchnienia. Zwrot ten jest w polszczyźnie żywy od co najmniej XIX wieku i najczęściej używa się go z lekką ironią, wobec kogoś, kto z zapałem, lecz bez pewności co do talentu, "dosiada Pegaza" i próbuje swoich sił w poezji. Ta ironiczna nuta sama w sobie jest znacząca: pokazuje, że w kulturze polskiej obraz skrzydlatego konia od dawna funkcjonuje jako żywy, obiegowy, a nie wyłącznie podręcznikowy symbol natchnienia, na tyle oswojony, że można się z niego przyjaźnie podśmiewać, nie tracąc przy tym szacunku dla źródła.
Osobną, mniej znaną, lecz udokumentowaną gałęzią tej samej tradycji jest polska heraldyka rodowa. W polskich herbarzach szlacheckich figuruje herb zwany po prostu Pegaz: na błękitnym polu widnieje w nim biały skrzydlaty koń, obok złota wstęga z trzema czerwonymi gwiazdami ułożonymi jedna za drugą, a hełm nad tarczą wieńczą strusie pióra i wąż pijący ze złotego kielicha. Taki herb wraz z dziedzicznym szlachectwem otrzymał w roku 1840 Maurycy Woyde, doktor medycyny i chirurgii, na mocy dekretu wydanego zgodnie z ustawą o szlachectwie Królestwa Polskiego. Ten pojedynczy, ale w pełni udokumentowany przypadek pokazuje, że skrzydlaty koń wszedł do polskiej kultury heraldycznej na tych samych zasadach, co do heraldyki innych krajów europejskich: jako godło uczoności, godności zawodowej i wysokiej pozycji społecznej.
W epoce renesansu, gdy cała mitologia klasyczna przeżywała potężne odrodzenie, Pegaz stał się jednym z centralnych emblematów uczoności humanistycznej. Akademie we Florencji, Rzymie i Neapolu umieszczały go na swoich godłach, medalach i pieczęciach. Skrzydlaty koń obwieszczał, że fundamentem ich działalności jest nauka klasyczna. Andrea Alciato, którego "Emblematum Liber" z 1531 roku na dwa stulecia wyznaczył standard europejskiej sztuki emblematów, umieścił Pegaza jako symbol sławy i elokwencji.
Trzeba jasno powiedzieć, że cała ta tradycja poetycka żyje w obrębie języka literackiego i kodu kulturowego. Kiedy dzisiejszy poeta zakłada wisiorek z Pegazem, gest ten wpisuje się w tę właśnie tradycję; nie oznacza to oczekiwania, że natchnienie popłynie według harmonogramu. Mówimy to wprost, ponieważ zależy nam, by kupujący rozumiał, na jakim poziomie metafory działa ten symbol.
Wisiorek nóż CAPAORA mini
Hiszpańska navaja z XVIII wieku w miniaturze: 40 mm stali nierdzewnej, prawdziwy mechanizm składany i zamek Palanquilla ze swoim kliknięciem. Przystępny prezent, który zapada w pamięć.
Oryginał · Wysyłka z Hiszpanii · Zwroty w 14 dni
Co symbolizuje Pegaz
Zbierając razem klasyczny mit, renesansowe odrodzenie i współczesne pole kulturowe, do Pegaza przylega kilka trwałych znaczeń. Nie są to właściwości magiczne, lecz skojarzenia kulturowe, każde z długą tradycją literacką i wizualną za sobą.
Natchnienie i przełom twórczy. Dzięki związkowi z Hipokrene i Muzami Pegaz stał się symbolem daru poetyckiego, a szerzej, każdego przełomu twórczego: chwili, w której pojawia się obraz, zdanie, melodia albo pomysł. Sami Grecy opisywali natchnienie jako coś nagłego i wymykającego się kontroli poety, dosłownie dar z zewnątrz. Pegaz dobrze wyraża tę nagłość: skrzydlaty koń przybywa i odlatuje na własnych warunkach.
Wolność i lot jako kategoria umysłu. Pegaz lata, i w tym dosłownym sensie jest znakiem wolności. Ale ważniejsze jest znaczenie przenośne: stan myśli, który przekracza zwyczajne ograniczenia, uwalnia się od nawyku zawodowego, wieku, konwencji społecznej. Humaniści renesansu cenili Pegaza właśnie z tego powodu; ucieleśniał zdolność umysłu do wzniesienia się ponad szczegół i zobaczenia całości.
Przezwyciężanie ograniczeń. Pegaz jest istotą paradoksalną. Koń jest stworzeniem ziemi: potężnym, przyziemnym, hodowanym do pracy na roli. Skrzydła należą do nieba i do ptaków. Połączenie tych dwóch natur w jednym ciele stanowi symboliczny rdzeń tego obrazu. Skrzydlaty koń jest metaforą ludzkiej świadomości: biologicznie przywiązanej do ciała i ziemi, a przy tym zdolnej w myśli całkowicie przekroczyć te ograniczenia. Ten motyw jest centralny dla alegorii renesansowej i barokowej, gdzie Pegaz często pojawia się obok personifikacji Filozofii i Wiedzy.
Szczera uwaga o granicach symbolu. Pegaz nie gwarantuje natchnienia. On je oznacza. To istotna różnica, którą świadomie podkreślamy. Noszenie skrzydlatego konia nie sprawia, że Muza przychodzi częściej, nie przyspiesza pisania rozprawy, nie odblokowuje twórczego impasu. To, co robi, to stanie się osobistym znakiem przynależności do świata pisarstwa, sztuki i myśli twórczej. Działa jako przypomnienie sobie samemu i innym o tej przynależności. To jest autoidentyfikacja kulturowa i w tej roli Pegaz sprawdza się bardzo dobrze. Jako amulet działania natychmiastowego nie działa, bo symbole kulturowe tak po prostu nie funkcjonują.
Przynależność akademicka. Znaczenie utrwalone w europejskiej tradycji uniwersyteckiej od renesansu. Pegaz jest emblematem Muz; Muzy patronują naukom humanistycznym; dlatego Pegaz stał się nieformalnym znakiem erudycji humanistycznej. Na wielu europejskich uczelniach jego wizerunek wciąż żyje w godłach wydziałów humanistycznych, na godłach towarzystw literackich, na medalach absolwentów kierunków artystycznych. Polska tradycja heraldyczna, z herbem Pegaz nadanym w XIX wieku, wpisuje się w ten sam wzorzec.
Piękno jako wartość samoistna. Pegaz jest jedną z najbardziej udanych estetycznie istot mitologicznych; jego sylwetka z rozpostartymi skrzydłami jest natychmiast rozpoznawalna i niemal powszechnie kojarzona ze szlachetnością i pięknem. Biżuteria z Pegazem działa zarówno jako symbol, jak i po prostu jako piękny przedmiot. Ta wartość estetyczna jest nie mniej realna niż kulturowa.
Zostaw email, a wyślemy kod rabatowy. Bez spamu, wypisujesz się jednym kliknięciem.
Kod przyjdzie mailem, ważny na pierwsze zamówienie.
Pegaz w sztuce i heraldyce
Historia Pegaza w sztukach wizualnych przebiega przez starożytność, średniowiecze, renesans, barok, neoklasycyzm, secesję i współczesny design. Poniżej najważniejsze punkty, które warto znać.
Srebrne statery korynckie. Stater koryncki z Pegazem na rewersie to jeden z najbardziej rozpowszechnionych i najdłużej używanych typów monet starożytnego świata greckiego. Najwcześniejsze statery ze skrzydlatym koniem datuje się na koniec VII i VI wiek p.n.e. Awers pokazywał głowę Ateny w hełmie, boginii, która dała uzdę; rewers pokazywał lecącego Pegaza. Monety te biły przez kilka stuleci i Pegaz stał się wizualną tożsamością Koryntu w całym świecie greckim. Statery korynckie wciąż wychodzą z ziemi i pojawiają się na rynku antyków, a ich wizerunek jest wprost cytowany w wielu współczesnych sztukach biżuteryjnych.
Monety Syrakuz, Tarentu i innych miast. Głowa skrzydlatego konia pojawiała się na monetach Syrakuz w V wieku p.n.e. oraz na monetach Tarentu i innych miast południowej Italii i Sycylii. W każdym przypadku sygnalizuje to konkretny związek mitologiczny albo lokalną tradycję.
Freski pompejańskie. W domach Pompejów i Herkulanum, zachowanych dzięki erupcji Wezuwiusza w 79 roku n.e., archeolodzy odnaleźli kilka fresków z Pegazem, zwykle w scenach z Bellerofontem i Chimerą albo w kompozycjach dekoracyjnych z Muzami.
Średniowieczne bestiariusze. W średniowiecznych europejskich rękopiśmiennych bestiariuszach skrzydlaty koń pojawia się obok jednorożca, gryfa i feniksa jako jedno ze zwierząt fantastycznych. W tych tekstach zwykle traci swoją klasyczną biografię i staje się po prostu "skrzydlatym koniem", do którego przypisuje się różne znaczenia moralne.
Heraldyka polska: herb Pegaz. W polskich herbarzach szlacheckich Pegaz zajmuje własne, choć niewielkie miejsce. Herb noszący dokładnie tę nazwę przedstawia na błękitnej tarczy białego skrzydlatego konia, przy nim złotą wstęgę z trzema czerwonymi gwiazdami, a nad tarczą hełm zwieńczony strusimi piórami oraz wężem pijącym ze złotego kielicha. Nadano go w 1840 roku wraz z dziedzicznym szlachectwem Maurycemu Woyde, doktorowi medycyny i chirurgii, radcy w Radzie Lekarskiej i konsystorzu ewangelickim Królestwa Polskiego. Przypadek ten, choć pojedynczy, potwierdza, że skrzydlaty koń wszedł do polskiej praktyki heraldycznej na tych samych prawach, co w heraldyce innych krajów europejskich, jako znak nauki, godności zawodowej i wysokiej pozycji. Wizerunek Pegaza pojawia się też w godłach niektórych polskich instytucji naukowych i kulturalnych, konsekwentnie oznaczając ten sam związek z wiedzą i twórczością.
Emblematyka renesansowa. Epoka odrodzenia przywróciła Pegazowi jego pełne klasyczne znaczenie i uczyniła zeń emblemat towarzystw humanistycznych oraz niektórych rodów arystokratycznych. "Emblematum Liber" Alciata z 1531 roku umieścił go jako symbol sławy i elokwencji. Programy emblematyczne Medyceuszy, medale akademii rzymskich i moneta neapolitańska niosły w tym okresie wizerunek skrzydlatego konia.
Barok i neoklasycyzm. W XVII i XVIII wieku Pegaz pozostawał jedną z najbardziej czytelnych postaci alegorycznych. Nicolas Poussin malował go w scenach z Apollem i Muzami na Parnasie. Fontanny w Wersalu i w angielskich ogrodach formalnych włączały jego wizerunek. W Rosji pojawia się w dekoracji pałaców i akademii z końca XVIII wieku.
Secesja. Nowa fala zainteresowania obrazami mitologicznymi w kompozycjach dekoracyjnych i kwiatowych wprowadziła Pegaza do biżuterii przełomu wieków. Alphonse Mucha, René Lalique i Georges Fouquet przedstawiali skrzydlatego konia w wijących się, roślinnych formach charakterystycznych dla epoki. Te sztuki żyją dziś w kolekcjach muzealnych i pozostają głównym źródłem inspiracji dla współczesnych jubilerów pracujących w tonie klasycznym.
Wiek XX: logotypy i godła. Amerykańska firma Vacuum Oil, później Mobil Oil, przyjęła w 1911 roku czerwonego Pegaza jako swoje logo, i ten czerwony koń wciąż stoi przy wielu stacjach benzynowych na świecie. Wydawnictwa, teatry, linie lotnicze i uczelnie posługiwały się Pegazem jako godłem. W Polsce swój własny rozdział tej historii napisała telewizja: w latach 1959-2004, a potem jeszcze w 2009 i w latach 2016-2019, na antenie funkcjonował magazyn kulturalny "Pegaz", jeden z najbardziej rozpoznawalnych programów o sztuce i literaturze, którego znakiem firmowym była właśnie sylwetka skrzydlatego konia w projekcie plastycznym Wojciecha Zamecznika. Ta komercyjna i medialna dyfuzja nie wymazuje klasycznego znaczenia; po prostu dokłada do niego kolejną, współczesną warstwę skojarzeń.
Materiały i techniki
Wybór materiału ma poważny wpływ na to, jak dana sztuka z Pegazem się czyta i jak brzmi.
Srebro próby 925. Podstawa większości współczesnej biżuterii z Pegazem. Srebro ma platońską jakość, chłodną tonację i poważny rejestr, który pasuje do tematu klasycznego lepiej niż ciepłe żółte złoto. Grawerowane profile, cyzelowane detale skrzydeł i oksydowane wgłębienia najlepiej prezentują się właśnie w srebrze. Większość europejskiej biżuterii z Pegazem z XIX i XX wieku wykonano w srebrze. Dla osób wrażliwych na metale srebro próby 925 jest zazwyczaj wyborem bezpiecznym.
Złoto. Rejestr bardziej ceremonialny. Pegaz w złocie czytany jest jako sztuka formalna, godło heraldyczne, medal akademicki. Pasuje do okazji, gdy biżuteria ma być znaczącym i pamiętnym prezentem: obrona doktoratu, ukończenie studiów humanistycznych.
Filigran na skrzydłach. Jedna z najpiękniejszych technik przeznaczonych właśnie dla Pegaza. Filigran to praca w cienkim drucie, skręcanym i lutowanym na podstawie w złożony, ażurowy wzór. Skrzydła wykonane w filigranie tworzą iluzję pojedynczo rozróżnialnych piór w lekkiej, niemal powietrznej strukturze, niemożliwej do osiągnięcia samym odlewem. Mistrzowie filigranu, zwłaszcza hiszpańscy i włoscy, pracują w tej tradycji od stuleci.
Grawerunek grzywy i ciała. Gładka, nieopracowana grzywa traci całą swoją wyrazistość. Grzywa opracowana w cienkich grawerowanych liniach ożywa. Dobry grawerunek wymaga pracy ręcznej i znacznych umiejętności twórcy; jest widoczny z bliska i to jedna z rzeczy, które odróżniają przemyślaną sztukę jubilerską od odlewanej reprodukcji.
Emalia jako akcent koloru. Emalię stosuje się przy Pegazie oszczędnie: by podkreślić oko, dać kolorowe tło pod skrzydłem albo zaakcentować czaprak, gdy obecny jest Bellerofont. Biała emalia na skrzydłach sprawia, że koń czytany jest jak antyczna rzeźba z marmuru; niebieska i zielona emalia w połączeniu ze srebrem daje efekt secesyjny. Emalia wymaga ostrożnego obchodzenia się: nie powinna być narażona na upadki na twarde powierzchnie ani na gwałtowne zmiany temperatury.
Oksydacja dla antycznej patyny. Zabieg, który nadaje srebru wygląd, jakby przez stulecie leżało w ziemi: chemiczny roztwór przyciemnia metal, który potem częściowo poleruje się tak, by miejsca wypukłe pozostały jasne, a wgłębienia ciemne. Dla tematów klasycznych taka patyna jest niemal idealna; od razu osadza sztukę w kontekście historycznym, a nie współczesnym, handlowym.
Kamień jako oko. Mały kamień jako oko Pegaza działa z zaskakującą siłą. Czerwony granat lub rubin daje spojrzenie "gorące"; niebieski szafir lub akwamaryn, chłodne; czarny onyks, dramatyczne. Kamień ma zwykle od półtora do trzech milimetrów; jego zadaniem nie jest błyszczeć samemu dla siebie, lecz ożywić postać.
Srebro, złoto, wisiorki mitologii klasycznej, broszki i komplety dla par.
Wyślij znajomemu kod rabatowy, zaoszczędzi na pierwszym zamówieniu.
Komu pasuje Pegaz
Pegaz jest obrazem uniwersalnym, ale niektórzy sięgają po niego ze szczególną pewnością.
Pisarze i poeci. Najbardziej bezpośredni adresat. Poeta albo powieściopisarz, który nosi Pegaza, robi precyzyjny gest kulturowy: nie jest to oczekiwanie, że natchnienie napłynie, lecz deklaracja przynależności do świata języka. Szczególnie trafny jako prezent od jednego pisarza dla drugiego.
Scenarzyści, dramaturdzy i wszyscy, którzy pracują ze słowem. Copywriterzy, eseiści, krytycy, dziennikarze piszący dłuższe formy. Dla nich wszystkich Pegaz funkcjonuje jako cichy znak przynależności do rzemiosła słowa.
Klasycyści i nauczyciele literatury antycznej. Badacze greki i łaciny, nauczyciele mitologii klasycznej i filozofii starożytnej. Dla tych osób Pegaz nie jest metaforą, lecz materiałem roboczym, z którym stykają się na co dzień, a noszenie go jest naturalnym przedłużeniem ich biografii intelektualnej.
Studenci nauk humanistycznych i filologii klasycznej. Doskonały jako prezent na immatrykulację, obronę pracy dyplomowej albo ukończenie studiów. Pegaz funkcjonuje jako znak wejścia do społeczności uczonej zajmującej się tradycją humanistyczną.
Osoby z gruntownym wykształceniem klasycznym. Ci, którzy czytali Hezjoda, którzy znają różnicę między Apollem a Dionizosem, dla których starożytność nie jest poddziedziną kulturoznawstwa, lecz żywą częścią ich myślenia. Pegaz dla nich nie jest egzotyczny: jest znakiem rozpoznania.
Dziennikarze kulturalni i krytycy sztuki. Skrzydlaty koń od dekad jest w Polsce nieformalnym godłem tego środowiska, głównie za sprawą telewizyjnego magazynu "Pegaz", przez lata jednego z najważniejszych punktów odniesienia w rozmowie o książkach, wystawach i teatrze. Dla kogoś, kto zawodowo pisze o kulturze, biżuteria z tym motywem czyta się jako naturalne, choć nienachalne, potwierdzenie przynależności do tego środowiska.
Amatorzy poezji i uczestnicy grup pisarskich. Dla kogoś, kto zaczyna traktować swoje pisanie poważnie, sztuka z Pegazem może działać jak prywatny rytuał zaangażowania w rzemiosło.
Kolekcjonerzy biżuterii mitologicznej. Każdy, kto kompletuje kolekcję sztuk z motywami mitologii egipskiej, greckiej, rzymskiej, celtyckiej albo nordyckiej, powinien mieć swojego Pegaza. Bez niego dział grecki pozostaje niepełny.
Prezent dla absolwenta studiów humanistycznych. Jeden z najprecyzyjniej trafionych prezentów, jaki można wręczyć komuś w ważnym momencie jego życia akademickiego. Sprawdza się lepiej niż ogólna ozdoba, bo łączy się z konkretną tradycją kulturową, w którą zawodowo zaangażowany jest obdarowany.
Komu Pegaz pasuje mniej. Tym, którzy szukają szybkiej magii albo konkretnego narzędzia ezoterycznego. To nie jest ten obraz. Pegaz dotyczy tradycji kulturowej, długiej historii języka i myśli, szacunku należnego słowu pisanemu, a nie natychmiastowych rezultatów. Może też czuć się nie na miejscu w mocno industrialnej, punkowej albo streetwearowej estetyce, gdzie antyczne odniesienia konkurują z dominującym nastrojem, zamiast go dopełniać.
Najczęściej zadawane pytania
Czy Pegaz to to samo co jednorożec?
Nie, to dwa zupełnie różne stworzenia, choć wciąż się je myli. Jednorożec to koń z jednym rogiem na czole i bez skrzydeł; wywodzi się ze średniowiecznej mitologii europejskiej i częściowo wschodniej, i symbolizuje czystość. Pegaz to koń z dwoma skrzydłami i bez rogu; wywodzi się ze starożytnej mitologii greckiej i symbolizuje natchnienie poetyckie oraz wolność myśli. Różnią się też ich biografie: jednorożec nie ma konkretnej narracji mitologicznej i jest zasadniczo zwierzęciem legendarnym, podczas gdy Pegaz ma rodziców, jeźdźca i przypisane mu czyny. Gdy w ozdobie łączy się skrzydła i róg, nie jest to ani klasyczny Pegaz, ani klasyczny jednorożec, lecz nowoczesna fantastyczna kompozycja bez korzeni w żadnej konkretnej starożytnej tradycji.
Czy Pegaz jest odpowiednim obrazem dla mężczyzny?
Tak, historycznie nawet bardziej niż dla kobiety. W starożytnej kulturze Pegaz był wierzchowcem Bellerofonta, bohatera mężczyzny. W europejskiej heraldyce Pegaz pojawiał się częściej w herbach rodów męskich niż żeńskich. W tradycji uniwersyteckiej był godłem akademii i wydziałów, które aż do XX wieku były zdominowane przez mężczyzn. Dziś Pegaz jest całkowicie neutralny płciowo i noszą go w równym stopniu mężczyźni i kobiety. Ale ktoś, kto chce podkreślić męską stronę tego obrazu, robi to z pełnym uzasadnieniem historycznym.
Ile skrzydeł ma Pegaz?
Dwa, tak jak ptak. To kanoniczna liczba ze starożytności. Na antycznych wazach, gdzie Pegaza pokazywano ściśle z profilu, dwa skrzydła czasem zlewają się w jedno przez płaską perspektywę, ale korynckie monety i pompejańskie freski konsekwentnie pokazują dwa skrzydła, przy czym drugie bywa zasłonięte przez korpus konia. Gdy współczesna kultura popularna pokazuje Pegaza z jednym skrzydłem, jest to albo błąd, albo celowe uproszczenie stylistyczne. W poważnej biżuterii zawsze stosuje się dwa skrzydła i to jest właściwy kanon.
Czy Pegaza można łączyć z symboliką chrześcijańską?
Tak, w europejskiej tradycji kulturowej to połączenie jest zarówno możliwe, jak i historycznie uzasadnione. Od XII wieku chrześcijańscy alegoryści niekiedy odczytywali Pegaza jako symbol wznoszenia się duszy do nieba, co czyniło go zgodnym z motywami przemienienia i wywyższenia. W renesansowych i barokowych kościołach katolickich można znaleźć dekoracyjne postacie Pegaza obok aniołów i alegorii chrześcijańskich. Współczesna osoba nosząca zarazem krzyż i wisiorek z Pegazem nie wpada przez to w żadną sprzeczność, lecz kontynuuje raczej synkretyczną kulturę renesansu, w której obrazy klasyczne i chrześcijańskie zwyczajowo współistniały.
Dlaczego koncern naftowy użył Pegaza jako logo?
Amerykańska firma Vacuum Oil, która później stała się Mobil Oil, przyjęła w 1911 roku czerwonego Pegaza jako swoje logo. Logika była prosta: skrzydlaty koń symbolizował szybkość, moc i swobodę ruchu, a dokładnie takie skojarzenia firma chciała powiązać z paliwem do silników u zarania masowej motoryzacji. Ten rozdział historii kultury nie przeszkadza w jubilerskim zastosowaniu Pegaza; klasyczny obraz jest znacznie większy niż jakiekolwiek pojedyncze zastosowanie komercyjne. Co więcej, dzięki logo na stacjach benzynowych czerwony Pegaz stał się jednym z najszerzej rozpoznawanych symboli wizualnych XX wieku, co tylko wzmocniło kulturową żywotność tego obrazu.
Czy Pegaz przynosi szczęście osobom kreatywnym?
Uczciwa, krótka odpowiedź brzmi, że Pegaz niczego nie "przynosi" w sensie dosłownym. Jest symbolem kulturowym, który działa jako znak autoidentyfikacji. Ten, kto nosi sztukę z Pegazem, deklaruje przynależność do świata kreatywności, języka i sztuki. Ta autoidentyfikacja może mieć efekt psychologiczny: ktoś, kto czuje silne poczucie przynależności do wspólnoty kulturowej, zwykle działa w jej ramach z większą pewnością siebie. Ale to mechanizm społeczny i psychologiczny, nie magiczny, i działa tylko w takim stopniu, w jakim noszący sam nadaje znaczenie swojemu znakowi. Obiecywanie "gwarantowanego natchnienia" byłoby nieuczciwe, dlatego tego nie robimy.
O marce Zevira
Zevira to pracownia jubilerska z siedzibą w Albacete, w Hiszpanii. Linia mitologii klasycznej, wraz z Pegazem i motywami pokrewnymi, jest jedną z kategorii naszego katalogu. Po aktualne modele i szczegóły zapraszamy do katalogu.
Kupujesz na prezent? Każdy egzemplarz przychodzi gotowy do wręczenia.
Firmowe pudełko Zevira i mała kartka w każdym zamówieniu.Podsumowanie
Pegaz żyje w kulturze europejskiej od dwóch i pół tysiąca lat nie dlatego, że dostarcza natchnienia tym, którzy go noszą, i nie dlatego, że niesie w sobie jakąś szczególną energię. Przetrwał, bo Grecy znaleźli w nim precyzyjną wizualną formułę dla czegoś prawdziwego w kwestii twórczości: że autentyczne natchnienie jest niespodziewane, wolne, wyzwalające i wznosi umysł ponad codzienność. Skrzydlaty koń zrodzony z krwi Gorgony, który zaniósł śmiertelnego bohatera aż na granicę Olimpu, który jednym uderzeniem kopyta otworzył poetom źródło i którego Zeus umieścił na nocnym niebie, gdzie do dziś stoi każdej jesieni nad naszymi miastami, to zwięzły i trafny emblemat tego, jak odczuwa się akt twórczy.
Nosić Pegaza to uznać, że taka kategoria doświadczenia istnieje, że jest różnica między pracą wykonywaną z bezwładu a pracą wykonywaną w wolności myśli, między zwykłym odtwarzaniem a prawdziwym tworzeniem. Biżuteria nie dostarcza natchnienia, ale działa jako cichy znak jego możliwości. W tej roli Pegaz jest precyzyjny, uczciwy i naprawdę użyteczny. Srebro próby 925, filigranowa robota skrzydeł, grawerowana grzywa i mały kamień w oku: to wszystko składa się na przedmiot, który niczego nie obiecuje, ale pięknie i we właściwy sposób oznacza jedną z najlepszych rzeczy, jakie zawiera ludzkie doświadczenie.
































